Blog

Ślubne klimaty w stylu Chanel...
22 lip

Ślubne klimaty w stylu Chanel...

Fotobudkowa zabawa u Pauliny i Adriana...

22 lipca 2017 roku był wyjatkowym dniem dla Pauliny i Adriana, którzy w minioną sobotę powiedzieli sobie TAK i przypieczętowali swoją miłość...

Więc jak jest ślub to i musi byc wesele ;)
A jak jest wesele to nie może zabraknać naszej fotobudkowej zabawy i jak to się często o nas mówi ;) jest beeba jest impreza;)

Uroczystość weselna odybyła się na wspaniale urządzonej sali w Miejsko - Gminnym Centrum Kultury w Kleczewie.
Nasza fotobudka tym razem w wersji czarnej - zwanej retro ;) pięknie wpasowała się w motyw przewodni wesela - a był nim styl Chanel.

Pikowane ściany, elegancka czerń - zawsze staramy się dopracować każdy szczegół aby zabawa z naszą fotobudką na długo zapadła w pamięć i nie tylko za sprawą wysokiej jakości fotografii.
Dmuchana fotobudka jest pełna gracji i pięknie prezentuje się zawsze tam, gdzie klasa, szyk i elegancja sa na pierwszym miejscu;) 

Jeżeli chodzi o fotki, Młoda Para wybrała najbardziej popularny wydruk zdjęć, w postaci dwóch paseczków z trzema ujęciami. 
Dodatkowo zaproponowaliśmy album fotograficzny z grubymi kremowymi kartami oraz w białej ekoskórzanej okładce w ślubnym stylu, do którego goście z pomocą naszej obsługi :) wklejali wykonane fotografie wpisując wszystko to, czego życzą Pańswu Młodym na ich wspólnej nowej życiowej drodze.

Personalizacja jaką proponujemy zawsze podczas fotobudkowej zabawy, to nie tylko dopasowanie względem ślubnego motywu czy logotypu ślubnego grafiki wydruków.
Bardze ważne jest wychwycenie i wykorzystanie każdego charakterystycznego detalu, dlatego nie proponujemy szablonowych rozwiązań starając się podchodzić do każdego klienta indywidualnie.
Dzięki technologii Green Screen nasze fotki zyskują charakter i zawsze są niepowtarzalne.
I tym razem również tak było - weselni goście chętnie pozowali na tle pikowanej ściany w stylu chanel, w serduszkowym otoczeniu w odcieniach pudrowego różu czy pośród ornamentowych srebrnych wzorów.

Nowe wielkie peruki afro - szczególnie ta w kolorze brązu ;) okazała się gadżetowym królem tego wesela...
Nasze kurczakowe nakrycie głowy ozdobiło przez chwilę nawet stojącą w holu sali rzeźbę - trzeba było to uchwycić:)

My oczywiście również załapaliśmy się na fotobudkowe wygłupy co ewidentnie widać w galerii online, która już działa hihi ;)
Z nami zawsze można się pośmiać - lubimy to co robimy a pozowanie nie jest nam obce. W końcu trening czyni mistrza a okazji nam nie brakuje :)

Serdecznie pozdrawiamy Paulinę i Adriana, ich gości, przemiłą obsługę lokalu oraz niesamowitego dj Pawła;)
Nowożeńcom - miłości zawsze i wszedzie!

następny wpis poprzedni wpis


Inne wpisy

Wrzosowa MIŁOŚĆ...
7 paź

Wrzosowa MIŁOŚĆ...

A u Pauliny i Bartka było...wrzosowo :)

czytaj więcej

Ach ta miłość...
30 wrz

Ach ta miłość...

U Ani i Mariusza...

czytaj więcej

W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Możesz przeczytać o tym tutaj.
x
Facebook